Dziasiaj połowę dnia padało. W pracy nie miałam nawet chwili odpoczynku, bo kierowniczka co chwilę dawała mi jakieś zajęcie. Po skończonej pracy poszłam na małe zakupy. Kiedy przyszłyśmy do domu czekała na nas kolacja.

Reklamy

Dziś mieliśmy wolne, niestety pogoda nie była zachwycająca, więc większość dnia z dziewczynami siedziałyśmy w domu.

Dzisiejszy dzień spędziliśmy leniwie. Wstałyśmy po 10, później śniadanie i odpoczynek. Po południu wyszłyśmy na małe zakupy i dalsze zwiedzanie miasta. Po powrocie ciąg dalszy lenistwa. O 18 zjadłyśmy pizze.

Wycieczka.

Dzisiaj pojechaliśmy do Dublina pochodzić trochę po mieście. Danny, nasz przewodnik pokazał nam parę ciekawych miejsc (not really), a po zwiedzaniu mieliśmy godzinę na zakupy. Po powrocie zjedliśmy obiad i resztę dnia spędzamy w domu.

Początek weekendu

Tradycyjnie rano wstałyśmy, ogarnełyśmy się i zjadłyśmy sniadanie. Po skończymy posiłku poszłyśmy na spacer. Na 15 poszłyśmy do pracy,dzisiaj czekało nas więcej obowiazkow niż zwykle ponieważ jutro odbywa się impreza i większość musiała być już przygotowana. Po skończonej pracy poszłyśmy na zakupy na których świetnie się bawiłyśmy i były dla nas udane. Wieczór spędziłyśmy na rozmowie z panią Lorraine.

Sobota minęła dość szybko, ponieważ odbyła się wycieczka do Dublina. Pogoda była bardzo ładna. Przewodnik oprowadził nas trochę po mieście. Po długiej i męczącej podróż wróciłyśmy do domu na pyszną kolację.

Dzisiaj przez pierwsze 3 godziny pracy się nudziłam, a w ostatniej przyjechała dostawa i pomagałam w rozpakowaniu ubrań. Po pracy poszłam z dziewczynami na małe zakupy. W domu już czekała na nas kolacja. Po tak pysznym posiłku poszłyśmy zwiedzać miasto i jego atrakcje.